Raporty zgodności
bez ręcznego
zbierania danych
Działy compliance spędzają tygodnie na kompilowaniu danych z różnych systemów. Automatyzacja tego procesu zmienia nie tylko tempo pracy - zmienia to, co jest w ogóle możliwe do sprawdzenia.
Każda organizacja ma inną strukturę danych
System dostosowuje się do istniejących źródeł - nie wymaga ich ujednolicenia z góry.
Większość narzędzi do compliance zakłada, że dane są już czyste i ustrukturyzowane. W praktyce tak nie jest - mamy do czynienia z arkuszami, bazami legacy i eksportami z różnych systemów ERP.
Konfigurujemy reguły walidacji i mapowania pod konkretny zestaw źródeł. Jeśli format danych zmienia się po kwartale, reguły można zaktualizować bez przebudowywania całego przepływu.
Podejście to działa szczególnie dobrze tam, gdzie audytorzy mają różne wymagania co do formatu i granularności - system generuje różne widoki z tych samych danych.
Co musi być gotowe, zanim zaczniemy
Automatyzacja raportowania nie zastępuje wiedzy domenowej - wymaga jej. Poniżej przedstawiamy, czego potrzebujemy od organizacji, żeby system działał rzetelnie.
-
01
1–2 tygodnie
Inwentaryzacja źródeł danych
Dokumentacja wszystkich systemów, z których pochodzą dane regulacyjne - w tym formatów eksportu i częstotliwości aktualizacji.
-
02
3–5 dni
Definicja reguł biznesowych
Osoba z działu compliance musi opisać, co system powinien sprawdzać i jakie odchylenia są dopuszczalne - bez tego nie da się skonfigurować walidacji.
-
03
2–3 tygodnie
Testy na danych historycznych
Uruchomienie systemu na danych z poprzednich okresów pozwala wykryć rozbieżności zanim trafią do raportu wysyłanego do regulatora.
-
04
Ciągłe
Przegląd wyjątków
System oznacza rekordy wymagające decyzji człowieka. Ktoś w organizacji musi mieć czas i uprawnienia, żeby te decyzje podejmować regularnie.
Sygnały profesjonalnego zakorzenienia
Działamy w obszarze compliance od 2016 roku. W tym czasie wypracowaliśmy sposób pracy, który jest rozpoznawany przez organizacje stawiające wysokie wymagania wobec dostawców narzędzi regulacyjnych.
-
Zgodność z DORA i MiFID II - system był projektowany z uwzględnieniem wymogów sprawozdawczości obowiązujących w sektorze finansowym UE.
-
Audytowalność na poziomie rekordu - każda zmiana danych jest śledzona z sygnaturą czasową i identyfikatorem użytkownika, co spełnia wymogi większości regulatorów.
-
Lokalne zakorzenienie - obsługujemy klientów z regionu Śląska i Małopolski, rozumiejąc specyfikę lokalnych struktur korporacyjnych i wymagań KNF.
Radosław Kwiatkowski
Architekt systemu
Weronika Jabłońska
Analityk regulacyjny
Zaangażowanie, które decyduje o wyniku
System nie działa sam - wymaga kogoś po stronie klienta, kto rozumie dane i bierze odpowiedzialność za reguły.
Wdrożenie zajmuje od czterech do ośmiu tygodni, zależnie od liczby źródeł i złożoności reguł. W tym czasie potrzebujemy regularnego kontaktu z osobą decyzyjną w dziale compliance.
Po uruchomieniu system wymaga przeglądu wyjątków - przeciętnie kilka godzin tygodniowo. To nie jest narzędzie, które można włączyć i zapomnieć.